Wege w kwadrans
Wege w kwadrans
4 marca 2019
Sałatka ziemniaczana z sosem majonezowo-musztardowym
30 sierpnia 2019

Musztarda to jeden z podstawowych dodatków do potraw w polskiej kuchni. Używana przede wszystkim do potraw grillowanych i smażonych, znajduje zastosowanie także jako składnik sosów i marynat. Na tradycyjnym polskim stole nie zabraknie jej przy zimnych przystawkach.

Większość z nas traktuje musztardę jedynie jako dodający ostrości i wyrazistości daniom dodatek, a mało kto zdaje sobie sprawę z jej właściwości. Warto zacząć od tego, że musztarda jest niskokaloryczna, co stanowi jej pierwszy, ogromny atut – tym bardziej biorąc pod uwagę, że większość produktów przetworzonych to kaloryczne bomby. Ponadto stymuluje produkcję kwasów żołądkowych, wspomagając trawienie tłuszczów.

Jednak musztarda musztardzie nierówna. Produkowane z różnych rodzajów ziaren oraz octu, różnią się zarówno smakiem, jak i składem – ilością cukru, soli czy zawartością innych dodatków.

            I w tym miejscu chcielibyśmy napisać kilka słów o musztardach Premium marki Develey: sarepskiej, francuskiej i delikatesowej. Bez GMO, słodzone nierafinowanym cukrem trzcinowym, bez zbędnych barwników, substancji konserwujących czy zagęszczających, ukrywających się bardzo często pod literką „E”. Bardzo wysoka zawartość gorczycy powoduje, ze musztardy premium są świetnym źródłem błonnika pokarmowego, który wspomaga pracę jelit, pomaga utrzymać odpowiednie stężenie cukru oraz cholesterolu we krwi, zapobiegając tym samym rozwojowi chorób cywilizacyjnych takich jak otyłość, cukrzyca typu 2, choroby układu krążenia czy niektóre rodzaje nowotworów. Biorąc pod uwagę dużą ilość produktów wysoko przetworzonych, jakie w dzisiejszych czasach spożywamy, warto sięgać po produkty z błonnikiem jak najczęściej.

            Jeśli chodzi o musztardy premium Develey na uwagę zasługuję także fakt, że są one z dodatkiem naturalnej kłodawskiej soli kamiennej. Dlaczego jest to istotne? Po pierwsze: brak metali ciężkich. Kopalnia, z której pochodzi sól używana do musztard, 4 razy do roku przeprowadza obligatoryjne badania pod kątem obecności metali ciężkich. Na rynku brak podobnych badań jeśli chodzi o sól morską czy himalajską. W soli kłodawskiej nie stwierdzono występowania pierwiastków radioaktywnych oraz pierwiastków wywierających najbardziej szkodliwy wpływ na organizm człowieka, takich jak ołów czy rtęć.

Po drugie, obecność makroelementów i mikroelementów, takich jak wapń, magnez, sód, potas, żelazo, selen, cynk, jod czy mangan, dzięki którym sól kłodawska góruje nad popularniejszą solą warzoną, która jest praktycznie samym chlorkiem sosu z dodatkiem substancji przeciwzbrylającej. Warto tutaj nadmienić, iż pierwiastki i minerały zawarte w kłodawskiej soli kamiennej są pochodzenia naturalnego i powstały w wyniku wytrącania z wody morskiej lub krystalizacji z pierwotnych wód złożowych ok. 250 mln temu i od tamtego czasu aż do dzisiejszego wydobycia były odizolowane od czynników zewnętrznych, co zapobiegło skażeniu.

Warto czytać etykiety i wybierać świadomie, nawet w przypadku, mogłoby się wydawać, tak błahego zakupu jak musztarda. A jak już wybierzemy tę dobrą jakościowo, to śmiało cieszyć się z jej pysznego smaku i prozdrowotnych właściwości J

Musztardy Premium Develey do kupienia m.in. tu: